Udana majówka biało niebieskich w rozgrywkach 4 ligi Małopolskiej. Pierwszy mecz rundy wiosennej w roli gospodarza rozpoczęliśmy w iście futsalowym stylu odprawiając rywala z bagażem 7 bramek. Ósme, kolejne zwycięstwo ligowe – serio trwaj !

Sobotni mecz Jaskółek zakończył się bardzo wysokim zwycięstwem tarnowian, ale jeszcze w piątek nastroje w drużynie były dość stonowane. Odczuliśmy bowiem bardzo mocno brutalny sposób gry Popradu Rytro i w pojedynku z Orkanem trener Bartkowski nie mógł skorzystać z grupy aż 11 zawodników!

– Zaraz po tym, gdy ogłosiliśmy kadrę Unii Tarnów na rundę wiosenną w której znalazło się 27 zawodników, pojawiły się głosy, że przesadziliśmy, że taka duża liczba zawodników w 4 lidze to spora przesada. Pomyślałem sobie wówczas „pożywiom, uwidim”. Dziś pomimo braku 11 zawodników, co więcej zawodników, którzy spokojnie mogliby wybiec w pierwszym składzie każdej czołowej drużyny naszej ligi, jesteśmy w stanie wystawić zestawienie, które w żadnym razie nie można nazwać rezerwowym. Uważam, że szeroka, dość wyrównana kadra, to nasza ogromna siła w tej rundzie – powiedział jeszcze przed meczem Przewodniczący Rady Klubu; Tomasz Matyjewicz

Rzeczywiście zawodnicy, którzy wybiegli dziś na boisko od pierwszego gwizdka nie wyglądali na zmienników. Od samego początku narzuciliśmy rywalowi swoje warunki i konsekwentnie realizowaliśmy założenia meczowe. Gole Kacpra Nytko w 12 i Pawła Węgrzyna w 42 minucie były i tak najniższym wymiarem kary dla naszych dzisiejszych rywali. Tylko w tej części gry mogliśmy naliczyć bowiem 12 sytuacji bramkowych, które mogły zmienić wynik spotkania. Po zmianie stron obraz pojedynku nie uległ zmianie. Napierająca Unia Tarnów z minuty na minutę rozkręcała się coraz bardziej, stwarzając kolejne okazje i zdobywając kolejne bramki. Starzyk, Biały, ponownie Nytko, Theobalds i Malisz wpisywali się kolejno na listę strzelców przyprawiając o ból głowy obrońców przeciwnika. Co najmniej drugie tyle szans bramkowych nie zamienionych na gola zostawiają pole do pracy nad poprawą skuteczności, ale jednocześnie dają obraz ogromnego potencjału ofensywnego naszego zespołu.

Po meczu z Rytrem, pracowaliśmy gównie nad regeneracją. Super, że dysponujemy szeroką kadrą i pomimo problemów kadrowych, dalej mogliśmy prowadzić grę na naszych warunkach. Gratuluję piłkarzom super występu. Dziękuję również kibicom, którzy wspierali nas podczas meczu. Już niedługo widzimy się w Jaskółczy Gnieździe i mam nadzieję stworzymy razem super widowisko – powiedział po meczu trener Daniel Bartkowski

Sobotnie zwycięstwo przy korzystnych wynikach w Lubaniu i Rabce przesunęło naszą drużynę na 3 miejsce w tabeli. Co ważniejsze strata punktów Lubania powoduje, że ponownie w nasze ręce powracają losy zwycięstwa w lidze i nie musimy się już oglądać na jakichkolwiek rywali. Ostatni mecz rundy zasadniczej przed podziałem ligi na grupę spadkową i mistrzowską Jaskółki rozegrają już w najbliższą sobotę o godzinie 17 w Limanowej.

ZKS UNIA TARNÓW – ORKAN SZCZYRZYC 7:1 (2:0)

Bramki dla Unii:
1:0 Kacper Nytko 12’
2:0 Paweł Węgrzyn 42’
3:0 Maksymilian Starzyk 48’
4:0 Artur Biały 52’
5:0 Kacper Nytko 54’
6:0 D’sean Theobalds 68’
7:1 Jacek Malisz 83

Skład Unii Tarnów: Lisak – Malisz, Kokoszka(Dubas 60’), Mabassa – Węgrzyn, Theobalds, Wardzała(Biś 60’), Nytko (Oszust 80’) – Putin (Kieroński 55’), Biały(Krauze 70’), Starzyk