Zdobywamy bardzo cenne 3 punkty w pojedynku z GKS Drwinią, natomiast wynik tego spotkania możemy uznać za najlepszą informację wczorajszego dnia. Bardzo ciężkie warunki boiskowe, oraz silny wiatr spowodowały, że mecz można zaliczyć do kategorii – mocno siermiężny.

Determinacja i walka do ostatniej minuty pozwoliła na końcowy sukces pomimo, że mecz nie układał się po naszej myśli. Bardzo dobra postawa naszego bramkarza Łukasza Lisaka, oraz rosnąca dyspozycja Tiago Lopesa, który po wejściu w 68 minucie rozkręcił nasz blok ofensywny, a swój dobry występ okrasił wpisem na listę strzelców, pozwala nieco łagodniej ocenić dzisiejszy pojedynek. Rywale też mieli swoje sytuacje w  tym meczu, niewiele brakło, a powtórzyłby się scenariusz pucharowy, gdzie tuż przed końcowym gwizdkiem Drwinia zdobyła wyrównującą bramkę z rzutu karnego. Ostatnia akcja meczu w 96 minucie spotkania, zawodnik gospodarzy decyduje się na daleką wrzutkę w nasze pole karne, a tam w ogromnym zamieszaniu Kamil Tyrka w ostatniej chwili wybija piłkę, która zmierzała już na głowę rywala. Przeciwnicy domagają się rzutu wolnego w polu karnym, ale tym razem sędzia właściwie ocenia sytuacje i po raz ostatni używa gwizdka w tym meczu. Duża ulga, wygranie spotkania, gdy kompletnie nic nie idzie, też jest wyznacznikiem mocy drużyny. Nie da się jednak nie zauważyć, iż częściowo sprawdzają się  głosy ekspertów, którzy  przed startem sezonu zwracali uwagę na fakt, że barażowe fanaberie związku,  bardzo mocno utrudnią sprawę właściwego przygotowania się do rundy jesiennej tarnowskim jaskółkom. Na szczęście determinacji i zaangażowania naszym zawodnikom nie brakuje, a przed nami cały tydzień, który można poświęcić na wyjście z dołka i złapanie właściwego rytmu.

Bardzo ciężkie spotkanie, jesteśmy w okresie słabszej formy i tylko dzięki determinacji wygraliśmy dzisiejszy mecz. Myślę, że dołek formy spowodowany jest brakiem przerwy, praktycznie od maja. Niemniej jednak uważam, że charakter drużyny i zaangażowanie zawodników obserwowane na treningach pozwalają wierzyć, że szybko wyjdziemy z tej małej niedyspozycji – powiedział po meczu trener Daniel Bartkowski

GKS Drwinia – ZKS Unia Tarnów 0:1 (0:0)

Bramka: Tiago Lopes 78’ (asysta Szymon Adamski)

Skład: Lisak- Oszust, Malisz, Węgrzyn- Nytko (Lopes 68,), Orlik, Ostrowski (Nowak 87’), Adamski (Miłkowski 80’)- Biały (Starzyk 90’), Popiela, Wardzała (Tyrka 58’)

Żółta kartka: Kamil Tyrka

Przed nami pojedynek z Okocimskim Brzesko na który zapraszamy do “Jaskółczego Gniazda” przy Z3 już w najbliższą środę o godzinie 17:00. Bilety jak zwykle dostępne będą online  https://ekobilet.pl/zks-unia-tarnow/zks-unia-tarnow-vs-okocimski-brzesko-1598253495038/418463-bilety.  Liczymy na Waszą niezawodną obecność, oraz przełamanie kryzysu  przy Waszym aktywnym wsparciu.